W lutym 1993 roku pociąg relacji Belgrad-Bar zostaje zatrzymany na stacji w Štrpci przez oddziały paramilitarne. Tylko jeden człowiek spośród ponad 500 pasażerów postanowił się sprzeciwić żołdakom.
Zgodnie z prawosławną tradycją Blaga postanawia pochować męża 40. dnia po śmierci. Problemy pojawiają się, kiedy pada ofiarą oszustwa "na policjanta" i traci całe oszczędności.