Uroczy chłopiec jelonek wyrusza ze swoim szorstkim opiekunem na poszukiwanie rodziny i domu w postapokaliptycznym świecie. Razem przeżywają epickie przygody.
Bronx, upalne lato 1977. June nie opuszcza mieszkania, a jedynym jej kontaktem ze światem zewnętrznym jest dostarczający jedzenie kurier. Wkrótce zaczyna być dręczona domofonem, który dzwoni o różnych porach dnia i nocy.
Osamotniona po stracie ojca dziewczyna wyrusza z rodziną do krewnych w Nowym Meksyku. Na miejscu poznaje chłopaka, który jako jedyny zdaje się ją rozumieć.
Transseksualistka Bree zbiera pieniądze na ostatnią operację zmiany płci. Gdy odkłada prawie całą kwotę, dzwoni do niej z więzienia Toby, który twierdzi, że jest jej synem.
Jest to przejmująca opowieść o kobiecie, która traci panowanie nad swoim życiem. Sue, której matka choruje na Alzheimera, opiekuńczy szef zmarł pozostawiając ją bez rekomendacji, tolerancyjny dzierżawca traci cierpliwość - jest bezbronna, samotna i zdezorientowana... Jak sama przyznaje, jej jedyną więzią ze światem jest... seks. Zniszczona psychicznie nie jest w stanie odpowiedzieć na przyjacielskie gesty Lindy, młodej barmanki i miłosne starania poznanego w barze dziennikarza Bena. Jest miła i chętnie pomaga innym. Jednak, gdy ktoś proponuje wsparcie jej samej - zawsze odmawia. Odrzuca pomoc, choć tak naprawde bardzo jej potrzebuje. Film nie jest obrazem życia w Nowym Jorku ani głębokim psychologicznym studium. Kollek pokazał w swoim filmie trudną, momentami nieznośną wręcz prawdę.