"Wyprawa na koniec świata" to prawdziwy film przygodowy XXI wieku. Na trzymasztowy szkuner mustrują się artyści, naukowcy i ich ambicje warte przynajmniej Noego lub Kolumba. Ich cel jest jeden: gwałtownie topniejący masyw północno-wschodniej Grenlandii, a przede wszystkim miejsca, które nie mają oznaczeń i nazw na współczesnych mapach świata. Jednak ta epicka podróż, w której odważni żeglarze poznają koszmary białych niedźwiedzi i oglądają pozostałości osad z epoki kamienia łupanego, a także nieznane dotąd gatunki mikrobów, ma również inne zadanie. W jej trakcie załoga zmuszona jest skonfrontować się z fundamentalnymi życiowymi problemami, które rodzą szereg egzystencjalnych pytań… Ciekawość świata i oryginalne poczucie humoru łączą się w tym filmie z uwodzącymi obrazami przestrzeni, nadal jeszcze nieskażonej przez działalność człowieka. Dziecięce marzenia o dalekich podróżach reżyser spełnia na przykładzie dorosłych artystów (Tal R, Daniel Richter) oraz naukowców (Minik Rosing). Na oddzielną uwagę zasługuje ścieżka dźwiękowa filmu. Połączenie muzyki Mozarta z utworami Metalliki odzwierciedla niezwykłego ducha tej wyprawy, której członkowie nazwali siebie samych "grenlandzkimi mudżahedinami".
Historia siedemnastoletniej Pauline, nieakceptowanej przez społeczeństwo. Nieprzystosowana do licealnego życia realizuje swoje chore fantazje oraz pragnienie bycia chirurgiem.