W ciągu trzech lat francuski fotograf i artysta JR stworzył wielkoformatowe dzieło sztuki w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Kalifornii. Współpracował przy tym projekcie z mężczyznami osadzonymi w placówce. Wspólnie ukazali siłę sztuki jako narzędzia reintegracji, rehabilitacji i transformacji w brutalnym amerykańskim systemie karnym. Traktując osadzone w więzieniu osoby jak równych sobie, reżyser znany z oddawania w sztuce głosu osobom marginalizowanym i niewidocznym, nawiązał z nimi głęboki kontakt. Dzięki temu otworzyli się na nowe doświadczenia i pokazali głęboką przemianę, jaka w nich zaszła. JR świadomie kręcił film telefonem komórkowym, nadając materiałowi surową bezpośredniość i tym samym wydobywając na wierzch prawdę i szczere ludzkie emocje z historii osób, które w systemie karnym kryją się wyłącznie za numerami i statystykami.
Gdy znika narzeczona lekarza pracującego w szpitalu psychiatrycznym, zdesperowany medyk prosi o pomoc swojego pacjenta, który podaje się za tajnego agenta.
Dwoje wchodzących w nastoletni wiek dzieci boi się rozdzielenia i ucieka od wychowujących je matek. Wyruszają na drugi koniec wyspy do ojca jednego z nich.