Spokojne życie Teresy wywraca się do góry nogami, gdy plama na jej kuchennym oknie zostaje ogłoszona cudem. Gdy pielgrzymi tłumnie odwiedzają dom, a mąż Henryk rozkwita w świetle reflektorów, Teresa czuje się coraz bardziej niewidzialna. Rozdarta między wiarą, oczekiwaniami społecznymi a własnymi pragnieniami, próbuje odzyskać poczucie siebie w świecie, który jej nie dostrzega.
Niezborna życiowo i emocjonalnie studentka Olga wprowadza się do mieszkania po babci. Początkowo postrzega swój los jako przegrany – współlokatorka działa jej na nerwy, a znane jej z dzieciństwa osiedle wydaje się być depresyjną dziurą. Przypadkowa wizyta w lokalnym barze "Astoria" uświadamia jej, że osiedle zamieszkuje dziwna, ale i fascynująca społeczność. Spotkanie z dawnymi przyjaciółmi sprawia, że rodzi się w niej nadzieja na pierwsze w życiu prawdziwe zadomowienie.