Filmweb na QuakeConie 2019

Podczas imprezy Bethesdy Kuba Karaś miał okazję porozmawiać z deweloperem Machinegames.

komentarze 8

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
Pinkley_91
return to castle wolfenstein do dzisiaj mam i naprawde dobrze się gra w te gierke przy piwie mimo że przejście trwa max 5 godzin (akurat 10 piw), (nadal posiadam Windows XP)
1
katedra
@Pinkley_91 W ogóle, jak można mieć coś innego oprócz MacBooka?:O Przecież teraz to koszt raptem 3-4 tysięcy złotych.
atari799927176virgin
Strzelanki bardzo dobrze sie sprzedaja i zapotrzebowanie gigantyczne und olbrzymie and kolosalne na nie jest!
WruzbitaMaciej
Na quakeconie od dawna nie ma już nic ciekawego oprócz turnieju duel 1v1. Gratulacje zwycięzcy, reszta do śmietnika. O tym paskudztwie, jakim jest Nowy Doom 2, czy jeszcze większa aborcja, Nowy Wolfenstein 3 nawet nie warto rozmawiać. Ale oczywiście, filmweb jak to filmweb, reklamować trzeba, rachunek za serwer sam się nie zapłaci.
katedra
To okropne w jakim kierunku zabrnął Wolfenstein. Kiedyś tak bardzo szanowałem go, że był tradycyjnym wojennym FPS, do którego nagle wjeżdżał okultystyczny horror. Ale nie przegięty, groteskowy, oparty na testo rozpierdzielu i totalnym przerysowaniu. Wolałbym poskradać się po złowieszczych katakumbach i posłuchać pieśni przyzywających zmarłych niż rozpierdzielać wszystko fikuminatotrami plazmy rodem z Dooma.
3
katedra
@MichCorleone Nie posiadam zbytniego sentymentu do tej serii, gdyż nigdy w nią nie grałem. Natomiast Wolf był jednym z pierwszych moich pecetowych doświadczeń. Obok Unreal Tournament oraz Max Payne - świętość w mym serduszku
dziuzeppe
Byłem, widziałem, warto, ale tylko wejściówka VIP. Ludzie na Insta zazdrościli mi nie na żarty, ale co tam, przyzwyczaiłem się do tego typu komentarzy. Nikt natomiast nie odbierze mi przyjemności pogadania z typami z CD Projekt oraz pozorowanej walce z Markiem gdzie w końcu mogłem stać się moim ukochanym Maxem Paynem, który jest świętością w moim serduszku.

zwiastuny

Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię