Do połowy naprawdę interesujący. Potem zaczyna się robić nudno i mętnie. W sumie w ogóle nie wiem o co chodziło w końcówce. Może ktoś chce się podzielić swoją interpretacją?
Zależy w której, bo są dwie. Widziałeś tę z kasetą i żoną, czy pogrzebem?