kiedy obejrzałem pierwszy raz okazał się przeciętna produkcją. Sytuacja zmieniła się kiedy przypadkiem w internecie zobaczyłem alternatywne zakończenie, wtedy cały film zyskuje niesamowicie, i ma sens! Do dziś mnie dziwi dlaczego to nie alternatywne zakończenie było umieszczone w filmie.....
1. thriller, chyba amerykański. Koleś zabija tak jak jest napisane w jakiejś książce, na końcu okazuje się, że morderca jest dobrym kumplem tego pisarza.
2. na pewno to kino koreańskie. zostaje porwane dziecko. później okazuje się, że sama matka(albo ktoś z rodziny, nie pamietam) zleciła porwanie w jakimś tam...
Spodziewałem się lepszego filmu, może nie koniecznie rewelacji w stylu lśnienia ale mrocznej, ciekawej historii. Rozczarowałem się, otrzymałem lekki popcornowy filmik bez większej głębi, z słabo wykreowanym klimatem grozy, z mizernym przedstawieniem bohaterów. Ani to horror ani to thriller. Sam fakt że opiera się na...
więcejFilm polegał na tym, ze główny bohater prowadził nudne życie. Miał dziewczyne, która była rozrywkowa i wiecznie chciała go gdzieś wyciągnąć na jakas imprezę albo gdzieś byle by wyjsć z domu. Bohater był takim tyłem osobnika, ze zbyt specjalnie nie lubisl sie ruszać z domu dlatego przeważnie jej odmawiał. W końcu jego...
więcej
Witam! Od pewnego czasu poszukuję filmu, akcja dzieje sie w Angli albo w Irlandi w latach 80tych.
Film opowiada o facecie w średnim wieku który wychodzi z pierdla i zaczyna prace na siłowni albo na
sali bokserskiej jako sprzątacz, nigdy nie umiał sie bić i podpatruje kolesi trenujących boks. Oni go
zauważają i...
żyjący w jeziorze zakochuje się w dziewczynie,gdy ta niby umiera, jej trumnę wrzucają do wody, potwór wyławia ją i przywraca do życia...czasy napoleońskie, Balzakowskie-może kino radzieckie...
Szukam filmu, film kryminalny albo thiller, znany, Jest on o blondynce z bogatego domu która morduje swoich chłopaków szpikulcem do lodu. Detektyw badający sprawę morderstw wdaje się z nią w romans, pod koniec okazuje sie że jednak jest ona morderczynią ale nie zabija główego bohatera "detektywa"
Jeden z najgorszych "horrorów" jakie w życiu widziałem, no bo jeżeli horror śmieszy zamiast straszyć i ogląda się go z politowaniem to chyba jest coś nie tak ;) największy horror to wytrzymać do końca tej produkcji.
Dla mnie jest to zdecydowanie jeden z najgorszych filmów jakie w życiu widziałem. Powtarzam to już od lat w rozmowach ze znajomymi.
Nie oglądajcie tego gniota, szkoda czasu. Film tak głupi i nudny, że scyzoryk otwiera się w kieszeni. Kolejny zmarnowany materiał Stephena Kinga.
cały czas tam był tyle że poruszał się jakby lunatykował jakby był we śnie dlatego też ci co wyważyli drzwi natychmiast go stamtąd zabrali. Proste.
Przez dwa zakończenia film totalnie mi się zjebał, przepraszam za wyrażenie, ale daję 3/10. W trakcie oglądania wykryłem dwie nieścisłości, pierwsza, to że L.Jackson trzymał "tajne" informacje o pokoju 1408 w pierwszej szufladzie biurka bez klucza, druga rzecz, to latarka, która pojawiła się w ręku głównego bohatera...
więcejNie jest zly, ale rewelacji tez nie ma. Pierwsze pol filmu fajny. Scena z "szefem" tez ciekawa. Ale film zaczyna sie nudzic w pewnym momencie i jeszcze te zakonczenie ninakie.