Antonina Nowacka wyobraża sobie rzeczywistość około roku 2857. Świat zamieszkiwać będą wówczas istoty pochodzące od człowieka, jednak istniejące w radykalnie zsyntetyzowanej formie fal elektromagnetycznych, które współcześni ludzie odbierają jako dźwięki o specyficznych częstotliwościach. Zdjęcia do filmu powstawały na przestrzeni kilku lat, podczas wycieczek w najróżniejsze rejony górskie, w celu dokumentacji przestrzeni i środowisk niesprzyjających bytowaniu "tradycyjnej" formy istot ludzkich.