Epicki. Sama historia została podkręcona (w stosunku do prawdziwych wydarzeń) ale zrobiona tak dobrze i tak dobrze się to ogląda że jestem w stanie to zaakceptować (mimo że nie lubię takich przeróbek). Jeśli pominiemy to podkręcenie (które muszę przyznać dobrze zrobiła tej historii) to cała reszta jest świetna. Aktorsko, scenograficznie, fabularnie, efektami specjalnymi, pracą kamery, tempem akcji, pokazaniem wojny z jej brutalnością, poświęceniem, zachowaniem różnych typów ludzkich, epickością historii jest po prostu bardzo dobrze. Jak ja bym chciał aby w podobny sposób została sfilmowana np obrona Wizny w 1939.
Czy warto zobaczyć na małym ekranie - warto