zupełnie nie rozumiem tych głosów, że to "dno". Być może dlatego, że wczoraj obejrzałam naprawdę denny film świąteczny - "Christmas Wedding Planner". Tam to dopiero można było się utopić w cukrze!!!
A tutaj fajna fabuła i całkiem dobrze zagrane.
Jedyne co mnie drażniło to to, że aktorka grająca główną bohaterkę...
W tym filmie mały epizod gra Donna Benedicto. Zaczyna się w połowie 27 minuty, dokładnie 26:30. Według wszelkich informacji w sieci, urodziła się w 2002 roku, więc w tym filmie powinna mieć 14 lat. Ona tam wygląda na co najmniej 20, także z jej datą urodzenia to jakieś przekłamanie, albo jakiś przekręt.