Wolę inną mniej znaną wersję, gdzie Anastazję znaleźli już jako dorosłą dziewczynę, wspomniano o jajach carskich oraz wrogiem nie był Rasputin tylko bolszewicy. Czyli bardziej prawdopodobna historia. Oczywiście nic nie mam do tej wersji, ponieważ mam do niej sentyment i jest taka magiczna :)