Ten film powinno się zbojkotować - nie dość że napisany przez poetkę, która nigdy nawet do Polski nie zawitała to jeszcze nagrany w Ameryce i z samymi Amerykanami w rolach głównych ze sztucznym akcentem ani trochę nie przypominającym polski. Kolejna Ida? No błagam! Płakać się chce, że ci którzy prawie wgl nam nie pomogli zbijają kasę na naszej przeszłości i jeszcze często przypisują sobie nasze zasługi.
Nie w Ameryce tylko w Czechach. Pozatym robią film to zatrudniają w nim swoich. Nie wiem co w tym dziwnego
co za różnica czy Ameryka, czy Czechy? możliwe, że nawet gorzej w sumie bo Czesi też mordowali Polaków, grunt, że bohaterzy są z Polski i to Polska powinna nagrać film bo autorka nie była tu nawet nigdy i w sumie pisze o czymś tak na serio bilion razy przetworzonym przez kolejne osoby, znów będzie jak z Enigmą...
jakkolwiek produkcja jest USA, aktorzy są amerykańscy głównie, więc mogliby nagrać w Polsce, a nie, że Czesi...
Już pisałam to w odpowiedzi do jednej osoby, ale dziś w dzień dobry TVN padło pytanie dlaczego nie nagrali tego w Warszawie skoro film o niej opowiada. Jessica powiedziała, że "Polska" Warszawa nie wygląda tak, jak za czasów wojny, więc musieli poszukać innego, odpowiedniego i podobnego miejsca do nagrań. Jeżeli chodzi o Amerykanów - film ponoć zwala z krzeseł, tak mówią ci, co byli na przed premierze. Ważne jest, kto nagrywa film i gdzie, a nie o czym opowiada? Tak naprawdę Polaków nie stać na to, by wyprodukować taki film. Cieszmy się, że polscy bohaterowie zostaną docenieni.
Poza tym, sztuczny akcent może mieć jedynie aktor pochodzenia niemieckiego, Jessica ma bardzo piękny akcent, dlatego nie rozumiem tego "polaczkowego bólu dupy" - tu produkują film o Polsce, z czego powinniśmy się cieszyć, a tak naprawdę i tak znajdą się tacy, którym się to nie podoba. Masz pretensje do amerykańskich aktorów, to czemu nie zagrasz lepiej? Może zdasz się na przygotowanie scenariusza, miejsca nagrań, ekipy, obsady i innych dupereli?
problem w tym, że narzekają na książkę, że jest niezgodna z prawdą - w tym rzecz, a film jest na podstawie powieści właśnie
W Polsce koszty produkcji filmowych są bardzo mocno obciążane finansowo. Po co kręcić w Polsce, kiedy w Czechach zapłaci się 80% mniej? Czy wy na prawdę nie rozumiecie, że wytwórnia mówi ile jest dolarów w budżecie i producenci muszą się w tym zmieścić?
Poza tym myślisz, że Polacy nie mordowali Czechów? Poczytaj trochę co Polacy z Niemcami wyrabiali ;)
mam to pojęcie, ale nie nagrywamy filmu o Czechach w Polsce :) nie jestem taką patriotką żeby być ślepą na to, że i nasi często bywali gorsi od Niemców
Oni wybrali Pragę bo bardziej przypomina Warszawę czasów wojny niż obecna, a zresztą co za różnica? Milos Forman nakręcił ,,Amadeusza'' właśnie w Pradze , a nie w Wiedniu , i jakoś nikt nad tym nie biadoli.
To już jest kinowy nacjonalizm. "Filmy o Chińczykach kręcone przez Chińczyków!" itp. brednie. A Czesi mordujący Polaków - cieszę się, że ktoś się o ofiary husytów upomniał. Szwedzi też nie powinni kręcić o Polakach, bo Potop...