Film warty obejrzenia.Pomysł naprawde znakomity.Jednak nie przepadam za japońskimi filmami.Wolał bym widzieć ten pomysł w rękach amerykanów.
Polecam ten film ludziom, którzy mają dość hollywoodzkich superprodukcji i chcieliby obejrzeć coś świeżego. Nie zawiedziecie się...
film generalnie mi sie podobal-bardzo ciekawy scenariusz-jednak rezyser nie uniknal lekko banalnego moralitetu na koniec;(ale ogolnie,film niezly-nie zaluje ze obejrzalem
Zobaczylem niezłą notę (8,74) i pomyslałem ze w koncu zobacze dobry filmik. Zawiodłem sie! Film jest nierówny, Tak jakby każde 10 min kręcił kto inny! Nie będe wylewać wiecej słow krytyki bo nie warto!
całkiem niezły. dość dobrze zrobiony. ale to co mnie przekonało to dosyć rzeczywiste oddanie sytuacji. nareszcie nie było momentów, może jeden, kiedy ktoś trzyma drugą osobę na celowniku przez poł filmu i krzyczy, że ją zabije, tylko od razu walili cały magazynek w kolegów bez zastanowienia. FAJNE!!
Japonczycy to jednak maja pomysly :) Film dobry, trzyma w napieciu, troche ciezko polapac sie w postaciach (z racji podobnych twarzy), ale najwazniejsze, ze pomysl jest bardzo swiezy. Polecam.
Kolego Sauron, który żeś opis tego filmu przygotował, gdzie pan widziałeś te "pola minowe"? Ale, pomijajac takie szczegóły, polecam ten film. Znowu japońce okazali się orginalni. Totalna jatka z kilkoma głębszymi pytaniami o granice zaufania i przyjażni, o chęć przeżycia za wszelką cenę. Wszystko to w rytm spokojnej,...
więcejMoże i pomysł tego filmu był oryginalny, ale wykonanie zostało spartolone kompletnie. Późniejsze filmy oparte na takim samym pomyśle, takie jak "Turniej", "Potępiony" czy wreszcie "Igrzyska śmierci" były znacznie lepsze, trzymały w napięciu, mozna było jakoś wczuć sie w przedstawiane na ekranie sytuacje i odczuć emocje...
więcejWłaśnie obejrzałem i moim zdaniem film był dobry z przesłaniem. Mimo to Igrzyska Śmierci bardziej mi się podobały. Dlatego stwierdzenie że miażdży igrzyska jest śmieszne... Filmy mają bardzo podobną tematykę czyli dzieci zabijające się nawzajem. Same zawody bardziej podobaLy mi się w Igrzyskach Śmierci które byLy...
Po odniesieniu tego niesamowitego widowiska do dziecinady, jaką zafundował Gary Ross, partoląc
kapitalną powieść Susanne Collins, zaczyna się rozumieć, czemu próbowano zapobiec za pomocą
ustawy BR
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
....
Aktorstwo poniżej krytyki, mega irracjonalne sytuacje i ogromne dziury w fabule, a także mnóstwo scen roześmianych gówniarzy grających w kosza, kuloodporne nastolatki (Boże chroń nas przed Japończykami!) i jeden z głównych antagonistów z wpisanym kodem "infinite ammo" (już nie dodam, że biega za wszystkimi z 2metry za...
więcejO ile fabuła jeszcze ujdzie to już cała reszta to padaka. Przerysowane i jedno liniowe postacie, gra aktorska też wraz z ich przesadnymi reakcjami. I głupota typu nieskończona amunicja w uzi jak itp. Przynajmniej po filmie wiadomo że hamerykańce znowu skopiowali od innych pomysł na film i zrobili z niej jeszcze...
co w nim jest takiego "kultowego"? Uprzejmie proszę o konkrety, nie zaś o ograniczanie się do sugestii, że to ja jestem idiotą.
Film odebrałem jako bajkę, tak na poziomie akcji jak i psychologii. Nie musi to być od razu zarzut, gdyż taka bajka może opierać się na oryginalnym pomyśle, zawierać głębokie przesłanie...
Zgadzam się że film jest nieco trudny w odbiorze. Zwłaszcza dla przeciętnego "gaijina" czyli białego człowieka. Ja już od długiego czasu interesuję się japońską kulturą i odbieram go nieco inaczej. Nie chcę rzucać tu frazesów o przesłaniu czy ukrytym sensie. Film po prostu w przerysowany sposób pokazuje realia jakie w...
więcejKiedy chodzi o przetrwanie? Gdy odchodzą wszelkie wartości, takie jak przyjaźń, miłość, człowieczeństwo? Battle Royale to nie pozbawiona refleksji rozrywka, pełna symboliki i przesłanek. Świetna fabuła, muzyka i akcja. Bardzo dobra (aczkolwiek znowu depresyjna) postać Kitano (swoją drogą, byłem przekonany że to on...