Moim skromnym zdaniem film ten nie był ani troche smieszny, raczej zalosny, mial on wysmiac przemysl muzyczny i to byloby bardzo ciekawe , gdyby nie fakt ,ze ten film nie mial poprostu zadnej fabuly, rezyser probowal nas rozbawic w bardzo prymitywny sposób niestety zamiast tego modlilam sie,aby juz sie skonczyl, nie...
więcejojjj jak ja czekałem na ten film z niecierpliwoscia...smaka narobily mi zwiastuny i calkiem pokaźna obsada i jak to wszystko wyszło?? Można powiedziec, ze sie zawidolem...niby wszystko jest, co potrzeba- ale jednak czegos waznego brakuje :| miejscami film strasznie sie dluzy, by pozniej pedzic z szybkoscia...
" Sequele ... ech "
Ten film to reklama Lindy Moon, Aerosmith i totalna porażka kina komediowego. Chcesz się zareklamować ? Wystąp w Be Cool !
Ten film to nawet nie jest rozrywka, to nieudana próba dorastania do pięt części pierwszej. Potwierdza to tylko jedno :
Dziś filmy robi się wyłącznie dla kasy. W samych...
Kolejny przykład że sequele nie zawsze wychodzą dobrze a czasem nawet żenująco.... jakoś nie za specjalnie podszedł mi ten film... ani razu się nie zaśmiałem, nic ale to totalnie żadna scena mnie nie ubawiła, dziwię się że namówiono Harveya Kitela i zespół Aerosmiths na występ w czymś takim.... chyba oni wszyscy bardzo...
więcejFilm poprawny politycznie, z drobnym akcentem ku edukacji. Żeby dzisiejsza "amerykańska" młodzierz nie pomyślała sobie, że świat rozrywki, (muzyki) jest zdominowany przez złych ludzi(gangsta). Prawie co 15 minut dostajemy porcje wiedzy,przemyconej ukratkiem po przez nieudane gagi. I czeguż takiego możemy sie...
mimo, że fabuła filmu jest beznadziejnie tandetna,obejrzałam go z przyjemnością,można się pośmiać a głupoty reżysera:) odniosłam wrażenie, że zależało mu na tym, by ukazać widzom idiotyzm panujący w szołbiznesie:):):) ogólnie film polecam jako oderwanie się od rutyny, jaką niestety serwuje nam kino...coś beznadziejnie...
więcejale poco i dlaczego tego nie wiadomo, ten film zapowiada się tak samo, trochę gwiazdeczek, naciągany scenariusz, umierałem z nudów już jak oglądałem zapowiedzi, a te przecież czasami sa ciekawsze od samego filmu, więc jak nawet ich nie dało się fajnych zrobić no to będzie beznadzieja, nawet za darmo bym nie chciał
Niestety jak to najczęściej z sequelami bywa 2 część nie ma nic wspólnego z 1. Nie dorównuje przewrotnemu humorowi "Dorwać małego". Szkoda czasu i pieniędzy na bilet do kina. Uma Thurman i John Travolta starają się jak mogą, ale anjlepiej by zrobili gdyby wcale nie doszło do realizacji tegoż gniota. Maliny jak nic.
Mnie najbardziej podobały się karykatury gangsterów, Andre i te koksy - polewałem ze starym ładnie:) Ale palma pierwszeństwa dla The Rocka - takiej autoparodii jeszcze nie widziałem. Nie chce zdradzać szczegółów, ale momentami turlałem sie po podłodze. Film był świetny, dużo dobrej muzy, dobrego aktorstwa, można...