Właściwie to się zastanawiam ,która część mi się bardziej podobała, ale trudno powiedzieć. Chyba jednak dwójka... Chociaż... Nie mam pojęcia....
Mi bardziej się podobała dwójka, chociaż to 'jedynka' wydaję się być tą lepszą, stworzoną w większej zgodzie z filmowymi prawidłami. Ale 'jedynka' nie miała postaci woźnego i Treata Williamsa. :)