Jay Rosenblatt, dwukrotnie nominowany do Oscara mistrz kina awangardowego, po raz kolejny kieruje kamerę na siebie. Nakręcony 25 lat temu materiał to surowy zapis dialogu pary, która przeżywa kryzys związany z nadchodzącym rodzicielstwem. Rosenblatt od dawna wykorzystuje dokument jako narzędzie introspekcji - to kolejna odsłona jego fascynacji napięciami, jakie kryją się pod powierzchnią codziennych rozmów. I jak większość jego dzieł, również ten dokument wymyka się szufladkowaniu - jest osobistą historią i jednocześnie uniwersalnym studium kondycji człowieka.