Scenarzyści ewidentnie wzorowali się na filmie Harry Angel choć nie twierdzę, że wyłącznie.
Podobnie i niespiesznie prowadzona jest narracja.
Tak K jak i Harry w początku filmów snują swoje bezrefleksyjne i wątpliwe moralnie życie.
Obaj zostają wplątani w dochodzenie, które okazuje się być rozsupływaniem zagadki ich własnej tożsamości.
Obaj są kartami w cudzej grze.
W obu filmach nad ich losem czuwa demoniczna istota. W HA L. Cypher a w BR N. Wallece (za pośrednictwem Luv).
Poznanie prawdy dewastuje ich przyszłość i samoocenę.
Ktoś móglby powiedzieć (napisać :) ), że np równie dobrze "Pamięć absolutna" etc no bo no bo...
Ale ja wolę brać pod uwagę filmy podobnej klasy.