Jak wiadomo, wg. wersji reżyserskiej "Blade Runnera" przed Deckardem nie mogło być żadnej przyszłości, więc ten sequel nie ma prawa powstać. Przykre, że Scott macza w tym swoje paluchy jako producent, ale od dawna powtarzam: idź już na emeryturę Scott, zanim wszystko zepsujesz, co wcześniej stworzyłeś.