"Sam odzyskuje przytomność w metrze, nie znając swej tożsamości ani przeszłości. Zawartość jego plecaka stanowi odpowiedź."
Nie żebym się czepiała, ale znam książkę i biorę pod uwagę fakt, że chłopak budzi się z wykasowaną pamięcią, więc to podanie imienia jest jakby spoilerem i to w oficjalnym opisie.
Jestem bardzo ciekawa filmu i jeszcze bardziej ciekawa dlaczego muszę czekać półtora roku od światowej premiery na premierę Polską. Mam tylko nadzieję, że kino będzie w moim zasięgu.