film moze niejst bardzo dobrym obrazem skinheadow ale zwyklemu czlowiekowi bardzo zblizy ten temat niejest kolejna opowiescia na nasz temat ktora jest przesaczona fikcja i zlem i mowi ze lysi oprocz bici nic nieumia pokazuje dosc dobra historie i zmiany w tym ruchu ktore nastopily przez pewien okres czasy
Tylko nie rozumiem dlaczego autor wmontował kawałek rozróby policji z Punkami w Krakowie na WOŚP przed koncertem.Koncert los fastidios odbył się jak wynika z biletu który posiadam w klubie extreme na ul.oleandry 1 27,10,2002,byłem zarówno na tym koncercie jak i na punkorkiestrze no chyba ze na pankowej zagrał los...
Ten film to niezwykle interesujący dokument opowiadający o subkulturze skinheadów od jej początku w latach 60-tych aż po czasy współczesne. Jest to prawdziwe studium ewolucji grupy społecznej, która narodziła się jako protest przeciwko sztywnym zasadom pokolenia rodziców, by stopniowo, poprzez ewolucję i podziały...