Córka boga

The Other Lamb

2019 1 godz. 37 min.
4,4 5 313
ocen
4,4 10 5313
2 251
chce zobaczyć
4,4 16
ocen krytyków
{"rate":4.375,"count":16}
{"type":"film","id":826473,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Other+Lamb-2019-826473/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Córka boga
  • ons1417 ocenił(a) ten film na: 1

    Film jest kompletnym nieporozumieniem po pierwsze z uwagi na wybór gatunku. Ja na prawdę nie wiem czy to dystrybutor nie ma pojęcia do wypuszcza na rynek, czy serwisy filmowe sobie to wymyślają, czy w końcu portale streamingowe naciągają gatunek dla wyświetleń (gdzie słowo naciągają jest w tym konkretnym przypadku mocno złagodzoną wersją tego co mi chodzi po głowie). Być może gdybym siadał do seansu z założeniem, że to dramat, słaby, ale dramat, to spojrzałbym na tę produkcję inaczej. Nie za bardzo inaczej bo wciąż uważam, że film osiadł na dnie i zaczął kopać w dół, ale może dałbym 2 albo nawet, w przypływie objawienia, 3 gwiazdki (chyba tylko za ujęcia ale co mi tam)

    Jeżeli ktoś poszukuje ciekawego filmu typu thriller (wg. Filmweb) lub co gorsza horroru (wg Netflix) to czeka go przeogromne rozczarowanie. O horrorze w ogóle się nie wypowiadam. Pamiętam jak dawniej kiedy babcia oglądała "Modę na sukces" to ojciec mówił że ogląda "swój horror". I rzeczywiście jeżeli ten film rozpatrujemy w kategorii znużenia widza i bezsensowności produkcji, to tak, oglądanie go jest horrorem.
    Jeżeli zaś o thriller chodzi to znów można thrillerem nazwać równie dobrze modę na sukces.
    Za wikipedią:
    Dreszczowiec (z ang. thriller) – rodzaj (...) filmu lub serialu telewizyjnego, mającego wywołać u (...) widza dreszcz emocji. Wykorzystuje on napięcie, niepewność i tajemniczość jako główne elementy utworu.
    W tym filmie powyższych cech jest kompletnie, ale to kompletnie brak. No chyba, że tajemnicą jest to jak można wytrwać do jego końca.

    Reasumując - nie polecam. Rzadko oceniam filmy na 1 ale ten na to zasługuje.


    -SPOILER-

    Odnośnie samej fabuły filmu, to uważam, że jest przewidywalna bardziej niż horrory klasy B, nic nie ma w niej błyskotliwego, zaskakującego, ciągnie się jak flaki z olejem, dialogi, które miały uchodzić za głębokie i odkrywcze, są płytkie i bezsensowne, sceny rodem jak z Midsommar, mające być symboliczne i mroczne są pospolite i mocno zalatują powielaniem utartych schematów.

    Już sam opis dystrybutora filmu wprowadza w błąd.
    Sformułowanie:
    - "Gdy ma zostać kolejną jego żoną, zaczyna doświadczać przerażających wizji i kwestionować nauki przywódcy." -
    mija się z prawdą jak to tylko możliwe. Jeżeli jedna, podkreślę jedna, wizja zabójstwa "Pasterza" (bynajmniej nie przerażająca) oraz jedna scena gdzie mówi mu "nie jesteś naszym pasterzem", stanowi rdzeń fabuły filmu i na tej podstawie reżyser/dystrybutor czy ktokolwiek inny, postanowił nazwać go thrillerem czy (o zgrozo!) horrorem, to jak to mówią, ja wysiadam z tego autobusu! Warto jeszcze nadmienić, że obie te sceny pojawiają się w ścisłej końcówce filmu więc na zakończenie pozwolę sobie przeanalizować cały opis dystrybutora:

    "Z dala od cywilzacji wychowywana w samowystarczalnej społeczności Selah jest córką Pasterza" - wprowadzenie do filmu i tak rzeczywiście jest

    "Gdy ma zostać kolejną jego żoną, zaczyna doświadczać przerażających wizji i kwestionować nauki przywódcy." - ostatnie 10 minut filmu, to zdanie jest w zasadzie spoilerem całości produkcji bo więcej nic się nie dzieje

    Dociekliwy widz zapyta "a co się dzieje pomiędzy tymi dwoma zdaniami opisu filmu?"
    Otóż pomiędzy tymi dwoma zdaniami jest 1 godzina i 20 min kompletnie niczego o niczym i z niczym. Nie ma nic oprócz zmarnowanego czasu, który równie dobrze można by poświęcić na obserwowanie jak nieopodal naszego domu, jeż w nocy wyjada ogryzki i inne resztki ze śmietnika.

    Aha, jeszcze odnośnie obrazów, bo też w dyskusji pojawiły się opinie że można obejrzeć dla obrazów.
    Dla obrazów to można obejrzeć, Midsommar (którego z resztą w mojej opinii, marną podróbą próbuje być Córka Boga) albo Zjawę, też nudny ale rzeczywiście ma dobre zdjęcia. A ten film? Proszę państwa to jest las, patrzymy na las, oto las (i trochę łąki z jeziorem hucznie okrzykniętej przez Pasterza "edenem" i też w ostatnich minutach filmu.)
    I koniec.

    Gra aktorska całkiem, ale w lawinie bezsensowności i miałkości tego filmu nie ma to znaczenia.

  • Jo_Many ocenił(a) ten film na: 7

    ons1417 A mnie się wydaje, że nie tylko końcowe sceny pokazują, że Selah zaczyna wątpić. Ja, już niemalże od początkowych scen wyczułam, że ona przeżywa pewien dysonans. Co prawda, wielokrotnie pokazuje się ją jako mocno wierzącą w Pasterza (np.broni go w rozmowie z zepsutą żoną), ale mimo wszystko można odczuć, że cały czas przepracowuje pewne emocje i jej wiara nie jest tak silna. To są, oczywiście, jedynie moje odczucia, ale muszę zaznaczyć, że przed seansem nie czytałam opisu.

    Jeśli chodzi o zdjęcia, to mnie zachwyciły. Małe detale, wkradające się kadry, szybkie cięcia. Co prawda, krajobrazowo może faktycznie nic nadzwyczajnego, ale surowość brunatno-zielonego lasu pięknie mi kontrastowała z nasyconymi kolorami szat. OK, dużo tutaj inspiracji Midsommar (które jednak było jedną wielką feerią barw), ale zabieg turkusowych i fuksjowych plam na tle ponurego krajobrazu bardzo do mnie przemówił.

    Myślę, że Twoim podstawowym błędem było właśnie sugerowanie się opisem. Jeśli faktycznie liczyłeś/łaś na pełnokrwisty horror, to rozumiem rozczarowanie. Z drugiej jednak strony, gdybyś włączył/a film bez uprzedniego przeczytania opisu, być może po prostu nie dałbyś/dałabyś rady obejrzeć do końca. Widocznie, to zupełnie nie Twoje klimaty, co rozumiem, choć uważam, że jedynka to zdecydowanie za niska nota. Pozdrawiam:).

  • ons1417 W recenzji opisano film powierzchownie, żeby nie zdradzać, że jest alegorią patriarchatu, podległej roli kobiet w religii monoteistycznej, właściwie o ich całkowitym ujarzmieniu i trudzie, jaki trzeba podjąć, aby się wyzwolić. jest mnóstwo symboli: lęk przed mocą kobiet - zamykanie ich na czas miesiączki jako nieczyste, skopanie kobiety, która chciała być przywódcą, odebranie im praw - zapładnianie przez tylko jednego mężczyznę, odbieranie dzieci płci męskiej, bezużyteczności starych kobiet - zabicie ich.

  • ons1417 Jeśli ten film jest gorszy od Midsommar, to faktycznie podziękuję, bo już Midsommar był filmem złym, chyba, że też z "horror" to tylko pomyłka, bo to też był bardziej dramat z elementami grozy do czego są zdolni ludzie.
    Liczyłem bardziej na film w stylu Apostoł...
    Cóż. Dzięki za ostrzeżenie.