Satyra na społeczeństwo ekshibicjonistów internetowych, celebrujące swoje życie w sieci poprzez ciągłe informowanie o wszystkim, co i gdzie właśnie robią. Główny bohater wyraża tęsknotę za buntownikami znanymi z literatury i filmu ubiegłego wieku, takimi jak Henry Chinaski, czy Tyler Durden, żałując, że to one nie mają dostępu do internetu, aby podzielić się swoimi przeżyciami.