jak najbardziej do obejrzenia. Amanda piękna !!!! i ma fajne piersi;) można było ją nago zobaczyć w tym filmie;P
No fakt, Amanda jak zawsze śliczna, uwodzicielska i niezwykle przekonująca... Choć tak na dobrą sprawę, nie widziałam jej w innej roli niż słodkiego niewiniątka, ewentualnie uwikłanego w niesprzyjające okoliczności tak ja w "Chloe"...
Powiem szczerze, że dla mnie film ten jest jednak nieporozumieniem... Niespełniony jako dramat (być może bazujący na wyższym poziomie abstrakcji, nieuchwytnym dla każdego, nie przeczę), nieuchwytny jako "thlirer". Ostatni przymiot jest, wg mnie, pomyłką producenta.
Mnie klimat zagrożenia tylko zmęczył, a w kulminacyjnym i tragicznym momencie ubawił. Ale nie jestem podatna na horrory...