Zakończenie miało sens :)Było wiele tych stateczków,w każdym taka sama grupa,z wygranych następna grupa i tak do ostatniego człowieka na ziemi .Tak chyba miało być .
NIe było nigdzie pokazane, że z wygranych jest tworzona następna grupa. Reżyser zostawił duzo miejsca na własna wersje każdego widza co mogło się dalej stać. Może powstawały następne grupy a może zostawili ocalałych z każdego statku przy życiu. W każdym razie świetne kino, pokazujące, że wcale nie trzeba grubych milionów na efekty specjalne żeby oglądać film z zaciekawieniem.
Po prostu miał zostać taki niedosyt po seansie , że co gdzie ci obcy i o co kaman . Dla mnie końcówka genialna gościu od początku rozkminiał jak to dobrze rozegrać i oto tak naprawde chodziło w tym filmie, o ludzkie zachowania instynki przetrwania a nie o alieny :)