Przyjemny i lekki to naprawdę dobre określenie, całkiem zabawny, w niektórych momentach udało im się wydobyć ze mnie głośny śmiech. Jedynie zakończenie mnie zmartwiło, akurat zrobiłam sobie herbatę a tu napisy, whaaat. No i ta dziwna nagła zmiana zdania Emilie (lekki spojler uwaga) w dodatku byłam pewna, że Francois i...
więcejJa również jak większość z Was nie jestem fanem francuskich komedii , no może wyjątkiem była nowatorska PLOTKA . Ale Czyja To Kochanka ? rozwaliła mnie na łopatki , niby temat oklepany ale pokazany z bardzo dużą dozą świeżości i ciekawych pomysłów . Najbardziej podobała mi się scena gdy do naszego głównego bohatera...
Zawsze oglądając francuskie filmy mam pewne obawy z tym związane. Wiadomo francuzi to taki specyficzny naród który chce być za wszelką cenę oryginalny. A to wieża Eiffela a to francuskie numerki a to główka Zidane. Frnacuskie myślenie jest takie: "zejm żabę, anglik napewno tego nie zrobi".
Ostatni dobry francuski...
Szału nie ma, ale może być. Najlepszy jest wątek lekarza, który przychodzi do pacjenta i się kładzie do łóżka, bo bardziej chory od pacjenta, a pacjentowi nie wolno kaszlać. Do tego pacjent musiał się nauczyć robić zastrzyki. :-)
Jeśli chodzi o Francuzów to wielkie (ogromne) nosy i większość kobiet wyższa od...
Skąd ta diametralna zmiana nastawienia Emilie wobec Francoise? Zdaję sobie sprawę, że niepewny siebie, sympatyczny idiota jakim jawił się główny bohater, to słaba partia dla kobiety. Taki jest przewidywalny i nudny, nie jest w stanie zagwarantować jej potrzebnego dreszczyku emocji, a już na pewno stabilizacji. Czyżby...
więcej