Chetnie bym obejzala pelnometrazowy film. Szkocka patologia jest do niepodrobienia i ten talent zeby byc patolem mimo wszystkich mozliwosci jakie sie ma rodzac sie w tym kraju (szczegolnie w czasie kiedy owy film powstal. Teraz kraj sie stacza)
Film ukazuje tragedie dziecka, które uczy się i poznaje życie i świat poprzez przypadkowych ludzi, których "spotyka" moknąc na deszczu w oczekiwaniu ojca. Jej nauczycielami są hulgani, stary alkoholik, samarytanka - jedyna pozytywna postać; no i ojciec, który "strasznie" kocha córkę.