4,9 474  oceny
4,9 10 1 474
5,8 6   krytyków
Death Spa
powrót do forum filmu Death Spa

ocenił(a) film na 7

Jakoś ominął mnie seans "Death Spa" w trakcie mojej wieloletniej misji obejrzenia jak największej liczby horrorów i filmów eksploatacji, zatem nadrabiam. Niniejszy aerobik slasher z wątkiem nadprzyrodzonym wyreżyserował austriacki filmowiec Michael Fischa. "Death Spa" oferuje mnóstwo dobrej zabawy. I nade wszystko niezwykle kreatywne i całkiem krwawe sceny śmierci, w tym dziwaczne wypadki w spa oraz oryginalne morderstwa przy użyciu sprzętu do ćwiczeń (i nie tylko). Warto dodać, że siłownia Starbody Health Spa jest sterowana za pomocą skomplikowanego systemu komputerowego, który może zostać wykorzystany do rozlewu krwi!

Podobała mi się kolorystyka "Death Spa', gdyż kojarzyła mi się nieco z oszałamiającym wysmakowaniem wizualnym filmów giallo/horrorów Dario Argento. Neonowa i zaiste prześliczna. Scenografia i oświetlenie zdecydowanie na plus. Trochę nagości (sceny w saunie i prysznicowe), absurdalne i fajne gore (np. scena wgryzania się w gardło przez azjatycką rybę) oraz masakra w finale a la "Carrie" (1976) dokonana przez pewną totalnie wkurzoną kobietę. Mimo paru dłużyzn film ogląda się wybornie, gdyż jest kolorowy, tandetny i totalnie ejtisowy.

Wśród obsady znaleźli się m.in. Chelsea Field ("Dust Devil" z 1992 roku) oraz Ken Foree ("Świt umarłych" z 1978 roku, "From Beyond' Stuarta Gordona). 'Death Spa" aka "Witch Bitch" warto obejrzeć wespół z innym aerobik slasherem "Killer Workout" (1987).

Czas trwania: 87 minut.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa