Ciężko nawet napisać cokolwiek, co mogłoby chociaż odrobinę wskazać wyraz mojego rozczarowania. Spielberg. Kosmici. Kurde mój klimat. Po zwiastunie liczyłem na grubą ocenę, ale żeby tak nie gloryfikować, ustaliłem minimum na mocne 6+. Film dla osoby nie wtajemniczonej zwiastunami (jak moja żona) o co może chodzić, to...
więcejCzuję sie skrzywdzony po wystawieniu na ten film. Mamy tu najgorsze kalki kina akcji, najgorszą animację zwierzątek od czasów polskiego Wiedźmina, fabułę tak głupią, że już nawet nie śmieszną, dłużyzny i patos tak niestrawne, że aż skręca i oczywiście 'przsłanie' na poziomie upalonego ziołem mieszkańca LA. Aha - i...
W pierwszych sekundach widzimy, że do pokoju wlatuje mały ptak i ląduje na stole. Ten ptaszek nazywa się czerwony kardynał. W internetach latają teorie do jakiego zdarzenia odwołuje się ten symbol. Przytaczane jest wydarzenie z lat '30 XX w. Dwóch włoskich kardynałów: Eugenio Pacelli - późniejszy papież Pius XII,...
Spielberg już od dłuższego czasu starał się sięgnąć dna i dobić swoimi filmami do poziomu knotów Emmericha i wreszcie to się mu udało. Ten film jest wręcz obezwładniająco żenujący, a parada coraz głupszych i po prostu naiwnych scen na końcu to na swój sposób majstersztyk. Kiedy już wydaje się, że nie da się pokazać...
Niedawno wróciłem z seansu…. Obejrzałem ten film tylko dlatego że ciekawił mnie koniec… sam film słaby. Brak logiki w działaniach bohaterów , sceny bez sensu przedłużane, fabuła i scenariusz mocno nie stykał z logiką i gdzie prawa fizyki powinny działać nie działały (np scena z autem zahaczony o pociąg), scenariusz na...
więcejPrzede wszystkim, Spielberg jest stary i bajecznie bogaty. Mógłby sobie pozwolić na wyjście poza strefę komfortu żyjącej legendy. Nie robi tego, umizgując się do publiki. Po co ten film? Dla Spielberga, który nie potrafi zejść ze sceny, choć nie ma już niczego do powiedzenia i tak naprawdę niczego powiedzieć nie...
Przegadany. Prawie wszystkie sceny kręcone w pomieszczeniach i oparte na dialogach. Po około dwóch godzinach zaczyna się robić ciekawie. Nie trudno zgadnąć, że jest otwarte zakończenie, aby kiedyś można była nakręcić drugą część. Tylko po co? Jeśli ten film można streścić jednym zdaniem, to pewnie sequel da się...
Chyba nie dojechał do dzisiejszych czasów mentalnie. Nie miałem wielkich oczekiwań, ale nawet tego nie spełnił. Ktoś chyba zrobił ten film za niego i wykorzystał jego nazwisko do zaciągnięcia ludzi do kina. Sam tytuł też jest krzykliwy bo chyba każdy od 2 lat wie co oznacza "disclosure day". Ten film nie wpłynął na...
Naprawdę słabo, Spielberg to chyba opowiedział pomysł na film jakiemuś praktykantowi i to właśnie ten praktykant wziął się za nakręcenie tego 'dzieła'. Sceny akcji i zachowania 'służb' wywołują poczucie mocnego zażenowania ale że to nie te sceny mają grać tu pierwsze skrzypce więc przymykałem oko ale im bliżej końca...
więcej