Powiedz mi - jak wypada Adams na tle Leo? Od miesiąca czytam różne opinie, jedni mówią, że Oscar dla Leo murowany, inni wspominają, że to Adams zagrała lepiej. Jak to widzisz?
Obie są świetne. Ciężko powiedzieć. Ja nagrodziłbym Adams ale to chyba dlatego,że ja kocham :) Jakbym miał wybrać to chyba...Adams. Leo gra su*ę, wydaje mi się , że łatwiej to zagrać.
może łatwiej ale takie postacie zawsze są bardziej wyraziste, przypominijmy że Akademia właśnie taką kkreacje wybrała,
jeśli chodzi o Bale to musi być Oscar. Uwielbiam tego aktora, poza tym oni go w ogóle nie doceniają powinien mieć już nominacje za American Psycho i Mechanika.
pozdrawiam ;)
"przypominijmy że Akademia właśnie taką kreacje wybrała" zapomniałem dopisać "rok temu" sorry... xD
Bale mnie zniszczył, zniszczył, zniszczył. Mimo, że już oglądałem, to na bank pójdę do kina.
fakt,fakt, Oscar dla Bale'a już dawno (bez łaski!) powinien mu być dany, i choć filmu jeszcze nie widziałam (poluję;) to czytałam artykuł,w którym wypowiadano się, że to Wahlberg ma większe szanse zdobyć Oscara za ten film. jako, że już oglądaliście (prawdopodobnie?) film to... co o tym sądzicie? (zżera mnie ciekawość;)
Film tylko dobry, ale kreacji świetne (stąd nieco zawyżona ocena samego filmu - 8/10). Bale rzeczywiście bardzo dobry, Wahlberg wcale nie gorszy (osobiście wolę tego aktora), ale panie - kolokwialnie rzecz ujmując - wymiatają. Leo wspaniała i, faktycznie, rola dość wyrazista, stąd duże szanse na nagrody. Za Adams osobiście nie przepadam, ale to definitywnie była jej rola i właśnie tu, ta - drażniąca mnie osobiście np w 'Doubt' - bezpłciowość aktorki okazała się strzałem w dziesiątkę.