Hussein Darbi przez 40 lat pracował w kinie w Jenin. Gdy niemiecka organizacja pozarządowa podjęła się odbudowy zrujnowanego budynku, jego doświadczenie okazało się niezbędne. Z czasem jednak przestał być potrzebny. Film jest przestrogą przed kolonializmem kulturowym i alegorią czegoś znacznie większego niż samo kino.