Film ten moim zdaniem był klapą. Co chwilę napaleni nastolatkowie pieprzyli się... Każdy piszczał w niebo głosy i zero zaskoczenia...
Polecam zobaczyć pierwowzór Halloween Johna Carpenter`a,z 78 roku a później sięgnąć do innych, slasherowych serii np. do Piątku 13, wtedy może zrozumiesz, że to "pieprzenie się" nastolatków jest nieodłączną cechą tego typu horrorów i czy to komuś pasuje czy nie, taki film będzie posiadał takie sceny...A co do piszczenia w niebo glosy chyba o to w tym chodzi,hmm efekt zaskoczenia? Przepraszam ale gdzie to zaskoczenie ma, byc...Jest chłop 2 metrowy i ma maczetę i pragnie zabijać...Wiele się nie można po tym spodziewać czyż nie? Jeśli takie filmy Cię nie bawią polecam obejrzeć cos bardziej subtelnego i z "zaskoczeniem" ?
Np 6 zmysł :P
Pozdrawiam