Bylam na tym w kinie i nie zaluje. Bardzo mi sie podobal i nadal podoba. Tylko czy to jest na faktach? Bo juz zapomnialam ;p ale ogolnie polecam.
Oczywiscie,że na faktach. Powiem ci nawet,że koleś podobno pochodzil z Polski i naprawde nazywał sie Michał Meier czy jakos tak. Nie zlapano go do dzisiaj wiec miej sie na bacznosci.
Powaga. Przeczytałem to w tygodniku religijnym "Mały Rycerz". Podobno widzial go na własne oczy ksiądz Stasiek jak wracal z kolendy.
Fazka , nie słuchaj tych idiotów wkręcają cie . Ten film NIE JEST oparty na prawdziwych wydarzeniach. A co do oceny twojego filmu zgodze sie z tobą ten film jest poprostu świetny... Ja równiez byłem w kinie i również posiadam go na oryginalnym wydaniu płyty DVD. Pozdrawiam cie. NIE DAJ SIE OSZUKIWAĆ!!