dałam 1/10, ale przyznam zastanawiałam się nad 5. głównie za sprawą
momentami absurdalnych dialogów, które doprowadzały do łez (ze śmiechu
oczywiście). film łamie wiele stereotypów: afroamerykanin nie zginął jako
pierwszy, jak to zwykle bywa i blondynka, która wg kawałów jest najmniej
inteligentna, wiedziała najwięcej, choć nie wiadomo skąd. film mimo, że
poniżej poziomu dobrego smaku i jakiejkolwiek logiki, warto obejrzeć.