Zacznę od tego, że ocena jest u mnie być może odrobinę zawyżona przez to jak został ten film zjechany na Cannes i prawdę mówiąc wszędzie indziej. Fakt, jest to taki film, który się prawdobodobnie nawet większości widowni nie spodoba i totalnie widzę dlaczego. Według mnie jest to chyba najładniejszy film tego roku -...
To film, który wręcz pastwi się nad umysłem i cierpliwością widza. Żebyś jakoś przebrnął przez ten seans, co jakiś czas serwuje chwilowe „nagrody” w postaci nadpalonych modelek albo nagich, perfekcyjnie wyrzeźbionych torsów mężczyzn.
To tani szantaż hormonalny. Zamiast dobrego scenariusza dostajesz wizualny...