Siergiej opuszcza swoją zakurzoną pracownię na strychu. Kiedy tylko masywne drzwi zamykają się za nim z łoskotem, jego najnowsze dzieło sztuki - rzeźbiona matrioszka - ożywa. Drewniany młodzieniec jest zdezorientowany, pragnie się najpierw rozejrzeć, co nie jest łatwym zadaniem bez oczu. Los zsyła mu jednak czarującą damę, która stoi tuż przed nim. Po krótkim acz intensywnym zapoznaniu lalki zakochują się w sobie.