dla mnie film jest cudowny tym swoim 'niczym', tumi rozmowami o pierdolach w lazience tworza swietny klimat .. domyslam sie ze spore grono bedzie znudzone ale tutaj kolejna fajna rola jasona stathama daje sie we znaki. dla mnie cudo 9/10. ogladalem juz go z 10 razy i jeszcze mnie nie znudzil ;d
nie wiem co zamierzał pokazać reżyser, ani do czego to miało aspirować, ale wyszedł mu bełkot. nudy. jeden z najgorszych filmów jakie ostatnio widziałam. nie polecam.
ten film mnie nudzil, draznil, irytowal, az w koncu postanowilem ze spokojem ducha wylaczyc ten chlam w polowie i juz nigdy do niego nie wracac.
Był jeden powód, dla którego w ogóle sięgnąłem po ten film - Jason Statham. Niestety nawet on nie był w stanie obronić tej pretensjonalnej pseudoteatralnej sztuki. Film składa się z serii monologów i dialogów o niczym (choć w założeniu mają być to głębokie przemyślenia egzystencjalne i wynurzenia emocjonalne)....