Małe grzeszki/film/Ma%C5%82e+grzeszki-2008-4656632008
Pressbook
OPIS FILMU
Leonidas, młody, ambitny policjant, obejmuje posterunek na skalistej wyspie na Morzu Egejskim. Marzy o rozwiązywaniu skomplikowanych zagadek kryminalnych, ale jedynym wyzwaniem na sennej wyspie jest ustawianie znaków drogowych i przeganianie z plaży nudystów. Policjant i inni mieszkańcy codziennie spotykają się w lokalnej kawiarence, gdzie oglądają w telewizji piękną Angeliki ? mieszkankę wyspy, która w telewizji prowadzi populany talk-show. Nudę codziennych rytuałów przerywa nagle prawdziwa zbrodnia: miejscowy pijak, Zacharias, zostaje znaleziony martwy u podnóży klifu. W Leonidasie odzywa się dusza detektywa i wkrótce odkrywa on powiązania ofiary z Angeliki, która wraca na wyspę aby przyłączyć się do próby rozwiązania zagadki. Detektyw i gwiazda telewizji zakochują się w sobie. Leonidas odkrywa również, że każdy mieszkaniec wyspy ma swoją wersję śmierci Zachariasa. Cypryjski reżyser, Christos Georgiou, nakręcił komedię romantyczną, bawiąc się kreacjami rzeczywistości, na którą patrzy oczami swoich bohaterów.
PRASA O FILMIE
Leonidas (Aris Servetalis) to nadgorliwy policjant, pełniący służbę na odległej wyspie. Dni upływają mu na upominaniu nagich plażowiczów i niedzielnych kierowców. Zrobiłby wszystko, żeby tropić prawdziwych przestępców w Atenach. Ale brakuje mu ?znajomości?, jak oznajmia mu szef, więc powinien pogodzić się ze swoim losem. Sytuacja nieco się zmienia, gdy w tajemniczych okolicznościach ginie miejscowy pijak, były piłkarz, Zacharias. Jego nieślubna córka, piękna Angeliki (Viki Papadopoulous), gwiazda telewizyjna, wraca na wyspę wyjaśnić zagadkę śmierci ojca i oczywiście zakochuje się w detektywie. Reżyser i scenarzysta, Christos Georgiou, zadbał o to, by fabuła odkrywała się przed widzem powoli, a gagi nie były nachalne. Gdy Loenidas dosłownie przymierza buty ofiary, cisza i nieme twarze świadków pozwalają by zamiast nich przemawiała dziewicza przyroda. Servetalis to prawdziwy showman. Jego bohater nie okazuje emocji, a mimo to budzi współczucie. Muzyka, brudna i kołysząca, jest doskonałym tłem dla pościgów. Atmosfera i miłosne potyczki głównych bohaterów, to główne zalety tego filmu i w tej sytuacji przestaje mieć znaczenie, że śmierć Zachariasa nie jest aż tak bardzo tajemnicza, jak się wydawało na początku. http://www.washingtoncitypaper.com/articles/37067/small-crime
KOMENTARZ REŻYSERA
Znajdujemy się na Greckiej wyspie, wyjątkowej, pięknej, skalistej, pośród jej mieszkańców ? ludzi zwykłych, ale trochę szalonych. Leonidas jest tutaj kimś z zewnątrz, obcym. Sam wolałby pracować w gwarze dużego miasta. Przez niego poznajemy wyspę i jej mieszkańców. Na początku ślizgamy się po powierzchni, widzimy senność i marazm, ale z czasem, gdy zabawny i szczery policjant prowadzi nas głębiej, stajemy się wraz z nim częścią tej niezwykłej społeczności. Wydarzenia sprawiają, że Leonidas zmienia plany ? już nie chce kupować biletu powrotnego i wracać do domu...