Momentami mocno nierówny, scenariusz to groch z kapustą , , wiezienny segment płaski i nudny, ale w tym szaleństwie jest metoda-serowa metoda.
Bardzo przyjemne badziewie. Film głupi, ale przyjemny w odbiorze. Dla wszystkich miłośników sera. No i tylu widoków Materhornu w jednym filmie to jeszcze nie widziałem. W tym szaleństwie jest metoda. Całkiem przyzwoicie zrealizowany jak na budżet, konsekwentnie prowadzona akcja. Takie Guilty pleasure na sobotni...