A liczba ciekawostek wskazuje, że nie tylko ja ;-) Co wam się najbardziej w tym filmie podoba? Mnie wbrew pozorom ani nawalanka, ani metafizyka, a ascetyczne, aż dalekowschodnie motywy scenografii - czystość konstruktu, elegancja. Bardzo miłe.
A ja uważam, że film jest kiepski. Strasznie nudny, flaki z olejem. Wolę "Casablanę" albo "W samo południe". "Przeminęło z wiatrem" też jest fajne.
Nie oglądam Klanu i Plebanii, Wanatos, wolę "M jak miłość" albo "Amerykanin w Paryżu". Matrix to straszna tandeta... oszczędzali jak mogli... dokąd zmierza ten świat?
Oszczędzali, bo budżetu nie mieli. Był za mały palancie!!!!!!!!!
I zostaw w spokoju pożądny film i dalej oglądaj te popierdolone romansidła i dramaty, które są nieporuwnywalnie nudniejsze od MATRIXA ,a jeśli twierdzisz, że Matrix jest nudny, to znaczy że albo jestes bardzo głupi i tego typu filmy poprostu do ciebie nie docierają, albo poprostu się nieznasz.
Najpierw zapytaj jakie przesłanie chcieli nam przekazać twórcy ,a nie wypisujesz takie głupoty. No ale cóż, jeśli lubisz takie pierdoły jak "M jak miłość" to trudno się dziwić że twój wieśniacki rozum nie pojął tego filmu.
Ja również lubię ten film... Najbardziej ujęła mnie sama wizja świata opanowanego przez maszyny, brrrrr włos sie jeży. Poza tym na szczególne uznanie zasługuje ekipa od kostiumów. Postaci wewnątrz Matrix'a mają wyjątkowo trafnie skrojone wdzianka, a strój Neo chociaż niezbyt praktyczny w walce, prezentuje się niesamowicie (wojujący kapłan (?) ;).
Mnie się w "Matrixie" najbardziej podoba Keanu Reeves :D
A tak poza tym podoba mi się scena uwalniania Morfeusza i wcześniej, w hallu (historyczna już chyba). I okulary.
Czystość konstrkuktu, niezłe określenie, fakt. Też podoba mi się taka przejrzystość, brak przytłaczającego nadmiaru, porządek, to także takie trochę dalekowschodnie. Dużo przestrzeni do wolnego przepływu myśli.
Gdy film jest tak popularny i tak lubiany jak Matrix zawsze znajda sie ludzie, ktorzy beda pisali ze nie lubia Matrixa, bo chca byc oryginalni.