Nie spodziewałam się, że ujrzę tak fantastyczny film. Wspaniałe krecje aktorskie trzech głównych postaci granych przez Wilbego, Gravesa i Granta. Nikt nie powinnien zawieść się na tym obrazie. Fani Ivorego będą w 100% procentach usatysfakcjonowani. Piękny o wzruszającej fabule i niesamowitym zakończeniu. Bardziej wrażliwi z pewnością uronią niejedną łzę. Brak słów by wyrazić to, czego doznałam, bo obejrzeniu Maurycego...