Ten film jest strasznie głupi. Chodzą przez Himalaje bez czapek, idą rzeką (?!) a później zdziwieni, że poodmrażali sobie palce. Jedynym plusem filmu są ładne widoki.
Uwielbiam góry więc obejrzę z czystej ciekawości ;) PS. Milutka scena na początku gdy Markie Post występuje tylko w zielonym sweterku bez biustonosza. Super piersi jak na 47lakę w '97 :D