Ciekawy temat pokazany dość łagodnie (tak mi się wydaje) Film bardzo mi się podobał zarówno jeśli chodzi o tematykę jak i jej ukazanie. Polecam każdemu kto ma dość tych wszystkich "superprodukcji". Osobiście uważam że jest dużo lepszy od nie jednego filmu w tym roku nominowanych do Oskarów np. Joy czy 45 Years itd. ale to jak zwykle kwestia gustu. W swojej kategorii mam nadzieję że wygra.
P.S Również nie rozumiem czemu "Mustang"
Polecam bez dwóch zdań.
Dlaczego "Mustang"? Myślę, że to nawiązanie do dzikiej natury koni z Ameryki Północnej - mustangów. Pamiętam jak oglądałam z córką "Mustanga z Dzikiej Doliny" - tam dokładnie przedstawiona jest natura tego zwierzęcia :)
Pięć sióstr było niczym dzikie, wolne zwierzęta, które pragnęły wolności... Były nieokiełznane i chciały cieszyć się życiem... Spętane i zdezorientowane postanowiły za wszelką cenę się uwolnić...