A mnie ten film bardzo się podobał. Zupełnie mnie wcisnął w kanapę. Komu się nie podobał, to niech ta osoba więcej go nie ogląda, a robi swoje. Co zaś się tyczy obsady, to chociaż nie jest hollywoodzka, to i tak aktorzy byli nieźli, chociaż najbardziej z nich wszystkich podobała mi się Victoria Sanchez. Wobec jej...
a Charisma Carpenter słabą aktorką jest. Pan w głównej roli mdły jak cholera. Może lepiej gdyby aktorki nie występowały u jego boku, bo Lindy Booth też się powinęła noga(ZA ŚCIANĄ).
Ogólnie film bardzo przewidywalny, tożsamość morderczyni znana od pierwszego pojawienia się jej na ekranie, a jej wypowiadany na głos...