swietny film. ciekawa, nieoklepana w hollywood historia, a na dodatek trzyma w napieciu.
idealny film na wieczorny seans.
Dokładnie. Do tego na prawdę świetna rola Rene Russo, za którą nie przepadam, ale w tym filmie była znakomita :)
mi szczegolnie przypadla do gustu rola Gibsona i Sinise`a. Naprawde dobrze zagrali i nie dziwi mnie nominacja Gibsona do Zlotego Globu.
Film faktycznie dobry , i nie żałuję czasu przed TV.
Duet Gibson/Russo od czasów "Zabójczej Broni" jest jednym z moich ulubionych.
W "Okupie" z początku nie mogłem się przestawić na Sinise'a w roli szwarccharaktera .
Jakoś mi utkwił na stałe w pamięci z roli w CSI ;-):-)
dokladnie. jednak wystarczylo 10 minut i juz sie przestawilem na Sinise`a. Moim zdaniem Okup to juz klasyka.