Aina każdego dnia rozbija gołymi rękoma 20 000 jaj, by później użyć ich przy robieniu ciasta na swoje ukochane ciasteczka. Niegdyś życie Ainy było nieustającą zabawą: dla miłości rzuciła studia, uwielbiała tańczyć i w końcu znalazła tego jedynego. Dziś pożycza sąsiadom pieniądze, by dotrwali do wypłaty. Żyje samotnie. Przy jajkach rozmyśla o przeszłości, straconych szansach, nadziejach na przyszłość i bieżących radościach.