Słaby film, o słabym człowieku.
Mam słabość do filmowych biografii malarzy, pomimo tego, że chyba żadna mnie jeszcze nie zadowoliła - zawsze są to większe lub mniejsze rozczarowania. Niestety i tym razem nie było inaczej. Nawet ocena 5/10 jest trochę naciągana.
film nieprzeciętny , ale jego najjaśniejszym punktem jest fenomenalna Marcia Gay Harden której rola po prostu mnie oczarowała.Była genialna!