To już trzeci z rzędu film, jaki mam okazję oglądac i w ktorym De Niro wyglada jak piżmak lub bezdomny. Reasumując film nie jest jakimś wzniosłym dziełem. Temat poniekąd oklepany, jednak w sumie niezle się ogląda. Świetny poczatek, dosyć słaby środek i niezla końłcówka dają składową na max 6/10. Plusem są niezlle zdjęcia i świetna muzyka. Jednak tak patrzać na chłodno , to zestawienie Besson - De Niro i stara/młoda Michele P. daje nam odczucie że można bylo oczekiwac deko wiecej!