Ojciec chrzestny dla ubogich. Gdyby nie córeczka dziweczka byłby nieco lepszy. A ta scena gdzie
małolaty zabijaj ludzi z mafii? eeee.....
Wiadomo, że to nie klimatyczny klasyk gatunku ale dobra komedia gangsterska z dawką czarnego humoru i błyskotliwymi dialogami. Mi córeczka zdecydowanie odpowiadała, pasowała do rodzinki, miała charakterek. W ogóle świetnie spisali się aktorzy, a szczególnie De Niro. Fabuła nieco naciągana. Końcówka do przewidzenia ale suma sumaru film L. Bessona zasłużył na ocenę 7/10