On nie przejmuje się wcale ofiarami wojny ani tym że film może zaszkodzić Polsce bo propaganda rosyjska na pewno wykorzysta go w następnych bajkach o tym że Polska tak nienawidzi Rosji że szykuje na nią atak i w sumie to przydalby się atak wyprzedzający.
Dla niego liczy się tylko ze temat nosny to ludzie pójdą znowu do kin. Najbardziej obrzydliwy typ polskiej kinematografii, a może w ogóle Polski obecnie.
W każdym razie jego tutaj zdjęcie na stronie głównej nie sugeruje, aby był on jakimś intelektualistą;-)
Czyli wg Ciebie lepiej nic nie mówić i merdać ogonem w stronę ruskich? Taka polityka się skompromitowała za czasów Merkel.
Może się film podobać lub nie, ale tematyka jest ważna i potrzebna. A ruskim trollom się to bardzo nie podoba, bo widzimy już wysyp ich opinii które mają na celu wyłącznie zniechęcenie ludzi do obejrzenia filmu. A to mnie denerwuje. Manipulacje na forach ruskiego trollingu już są nie do zniesienia.